Z ławki Chilloutu na „dzielnicę” Grove Street!
Czy jeden trener może pogodzić sukcesy w lidze kobiet z walką o mistrzostwo w męskim wydaniu? Jeśli nazywasz się Paweł Storożyński, odpowiedź brzmi: „Potrzymaj mi piłkę!” Paweł, czyli postać, której w polskim baskecie przedstawiać nie trzeba (były reprezentant kraju, lata gry we Francji i na najwyższym poziomie w PLK), po świetnym sezonie z dziewczynami z Chillout Basketball, przejmuje stery w Grove Street Ballerz!
Złapaliśmy go „na gorąco” tuż przed starciem z Moon Wizards.
Co usłyszycie w wywiadzie?
* Jak odnaleźć się w nowej szatni?
* Jaki miał plan na „Czarodziejów”?
* Czy cel jest tylko jeden? (Spoiler: Paweł nie przychodzi po drugie miejsce...)
Sprawdźcie, co do powiedzenia ma jeden z najbardziej doświadczonych taktyków w naszej lidze!